Magiczna Paczka DPD

data wpisu: 23 Marzec, 2011 autor: Przedszkolak Franciszek

Kraina Magicznej Paczki

Kraina Magicznej Paczki

Dostarczyć coś dobrze, to znaczy ponoć to, że musi być w takim stanie jakie było podczas zamawiania! Jest taka gra, którą znalazłem dziś na Ciufcia.pl w nowej krainie magicznej paczki. Wreszcie mogę jeździć na skuterze! Co prawda nie na takim prawdziwym, ale zabawa polega na tym, aby dowieź w wyznaczonym czasie paczkę dla osoby w mieście. Teraz rozumiem, jakie to stresujące! Ciekawie jak sobie z tym radzą prawdziwi kurierzy z firmy DPD, ale to wcale nie jest takie łatwe! Tutaj, jak nie zdążę, to mogę spróbować raz jeszcze, ale co jeśli jest się prawdziwym kurierem? Tam przecież jest jakaś prawdziwa osoba i chce mieć wszytko najszybciej, jak się tylko da. Podobne refleksje naszły mnie w grze poświęconej sortowaniu paczek. Ciekawe czy zdarza się, że ktoś źle umieści gdzieś paczkę i do osoby, która chciała mieć np. buty przychodzą jakieś książki? Życie kurierów musi być trudne! Dobrze, że są takie gry dla dzieci, które pomagają zrozumieć tyle spraw.

Gry policyjne!

data wpisu: 7 Lipiec, 2010 autor: Przedszkolak Franciszek

Gry policyjne online

Niedawno Tata mi opowiadał, że widział w telewizji materiał opowiadający o “malcu, który uratował dorosłych”. Chodziło konkretnie o to, że wybawca znał numer pod który należało zadzwonić, aby wezwać pomoc. No bardzo ładnie się zachował, ale chciałbym tu Wam powiedzieć, że ja też znam numery alarmowe! Tata, tego samego dnia w którym opowiedział mi całą historię -  na moje własne życzenie -  postanowił mnie przepytać. Znałem każdy z baaardzo ważnych numerów alarmowych! Każdy! To dzięki  grom policyjnym na ciufci! Polecam wszystkim rówieśnikom – taka wiedza może się przydać!

Czuczu na Fesjbuku!

data wpisu: 17 Marzec, 2010 autor: Przedszkolak Franciszek

Ciufcia

A to ci! Dziś znalazłem bohatera ciufcia.pl oraz zgadywanek Zgaduj z Czuczu na fejsbooku! Czuczu ma swój profil! W sumie to nie ja go znalazłem, ale Mama. Ja jeszcze nie mogę chadzać po tym portalu, bo Mama mówi, że to “dekoncentrujące”. W zasadzie nie wiem czym mam się dekoncentrować, skoro nic nie robiąc się przecież nie koncentruje? Co innego Mama – ona tam w zasadzie siedzi codziennie. Strasznie się roześmiała, kiedy zobaczyła Czuczu i natychmiast mnie zawołała. Jednak w całej tej zabawnej chwili wstrzymała oddech, gdy przeczytała mi na głos, że “Czuczu jest wolny”.