Snow, snow, snow, swnoooo…
data wpisu: 16 Luty, 2010 autor: Przedszkolak Franciszek
Dziś w nocy, jak zasypiałem, myślałem sobie o śniegu. Jak uczę się angielskiego z Zosią i Kevinem, to często lubię coś zanotować w specjalnym zeszyciku, który chowam pod łóżko, aby Ewa nie wywąchała. No i jak tak sobie myślałem o zimie, która coś trwa za długo, sięgnąłem po swój zeszycik ze słówkami w języku angielskim. Śnieg to jest: snow. Chodź nie wiem czemu tak, a raczej skąd w ogóle oni wiedzą co to śnieg? Zapytałem Ewę. Powiedziała mi, że w Angli nie ma śniegu i jestem głupi. Zapytałem ją więc skąd ona wie, że jestem głupi, bo sama przecież jest głupsza. No i zaczęliśmy się kłócić. Przyszedł Tata no i powiedział, że …zachowujemy się jak głupki. Wszystko przez ten śnieg!
- Brak komentarzy »
- Wpisane w kategorii: Angielski | Otagowane jako: Anglia, Tata, ucze się angielskiego z Zosią i Kevinem, uczyć się języka angielskiego, Zosia i Kevin •
