Bitwa z Izą
data wpisu: 1 Grudzień, 2009 autor: Przedszkolak Franciszek
Dziś, jak się uczyłem angielskiego w przedszkolu, bardzo się zdenerwowałem. Często jak wracam do domu to z Mamą, albo Tatą uczymy się i bawimy z Zosią i Kevinem. Nie żebym się chwalił, ale dzięki Zosi to mi jest później dużo łatwiej i tak w ogóle to wiem więcej od innych dzieci….Wcale się teraz nie chwale! Ale co z tego, że jestem skromy, skoro głupia Iza, koleżanka Joli i dziewczyna Kuby, ciągle się wymądrza w przedszkolu. Ciągle, nawet jak jemy obiad, to o tym gada, że ona umie już mówić po angielsku i żaden przedszkola w tym przedszkolu nie jest lepszy od niej, bo ona się uczy z książek swojej starszej siostry z prawdziwej szkoły! No i dziś już nie wytrzymałem: wyzwałem ją na bitwę na znajomość angielskiego! Pani podchwyciła pomysł, przygotowała mały stolik i jedną zabawkę. Wszyscy się zbiegli, aby oglądać moje starcie z Izą samochwałą! Miałem prawdziwych kibiców, Bartek ciągle krzyczał, abym ją pokonał! Pani położyła zabawkę na stole i zapytała wpierw mnie – Gdzie leży samochodzik? Powiedziałem, że samochodzik jest “on the table”. Potem dała zabawkę pod stół i zapytała Izę, która odpowiedziała, niestety dobrze – Samochodzik jest “under” the table. No i wreszcie samochodzik znalazł się obok stołu. Odpowiedziałem dobrze, ale gdy Pani dała zabawkę przed stół: Iza nie wiedziała jak powiedzieć gdzie jest samochodzik! Wygrałem! Nawet dziewczyny mi gratulowały! Nie żebym się chwalił!
- Brak komentarzy »
- Wpisane w kategorii: Angielski | Otagowane jako: angielski w przedszkolu, Mama, mówić po angielsku, nauka, Przedszkolak, Przedszkole, Tata, zabawa i nauka, znajomość języka angielskiego, Zosia i Kevin •