Chyba robię się dorosły

data wpisu: 31 Maj, 2010 autor: Przedszkolak Franciszek

Brzydka Pogoda

Jak pytam Babcie co to znaczy być dorosłym, to słyszę: “To znaczy narzekać”. No ja tam nie lubię narzekać, ale czy Wy widzicie tą pogodę za oknem?!  W ogóle nie da się w nic bawić! Żadnych gier i zabaw z Tatą, z kimkolwiek! Ciągle tylko pada, grzmi, wieje, jest zimno. W takich chwilach na odsiecz przychodzi CzuCzu – można z nim Zgadywać, albo Rysować. Jednak takie gry i zabawy najlepiej wynosić na zewnątrz! Bo CzuCzu jest mobilny, da się go (prawie) wszędzie zabrać! A teraz to nawet chwili się nie da spędzić na zewnątrz! Babciu! – Chyba robię się dorosły!

1 Komentarz do “Chyba robię się dorosły”

  1. tata hubert Mówi:

    Franciszku! Wież mi jeszcze nie jesteś dorosły, ciesz się chłopie bo babcia ma trochę racji.

    Zapraszam na mojego bloga, obyś na niego zerkał tak często jak ja na Twojego:)

    pozdrawiam

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc komentować.